Robert Walenciak – Modzelewski. Buntownik (wyd. papierowe)

65,00 

Kategoria:

Łącznie w więzieniach Polski Ludowej spędził osiem i pół roku. W III RP z buntu się nie wyleczył. Konsekwentny krytyk transformacji, a zwłaszcza planu Balcerowicza. Ostrzegał przed jego społecznymi efektami, buntem wykluczonych, pękaniem Polski na pół. Mój głos sprzeciwu jest gestem demonstracyjnym – mówił, głosując w Senacie przeciwko ustawom wprowadzającym plan.

Czy można wyobrazić sobie polską politykę bez niego? W roku 1956 był na warszawskim Żeraniu obok Lechosława Goździka, w roku 1964 wraz z Jackiem Kuroniem napisał list do partii, za który został skazany na trzy i pół roku więzienia. W roku 1968 rzucił hasło „Niepodległość bez cenzury!”, które skandowali demonstrujący studenci. W roku 1980 był pomysłodawcą nazwy związku „Solidarność”, a potem jego rzecznikiem. Internowany. Gorszyło go podsycanie antykomunizmu. Był czas taki, że walcząc z komunizmem, zbierało się guzy. A teraz, nie zbierając guzów – szuka się walki z komunizmem. To jest odwaga hieny cmentarnej. A w ostatnich latach ostrzegał przed demontażem państwa demokratycznego. Celem PiS jest władza, której nie odda – to tytuł jego ostatniego wywiadu dla „Przeglądu”.

Kup książkę!

Książka dostępna także jako e-book.

Rodzaj

Papierowa

Zakres ceny

60-70 zł

Epoka historyczna

Historia najnowsza

Wydawnictwo

Fundacja "Oratio Recta"